[S:] W poszukiwaniu makra idealnego
Odpukać, pogoda słoneczna i w miarę ciepła trwa. Oby jak najdłużej, bo jesień wzięła świat w posiadanie, nawet światło jest już inne - widać to na zdjęciach - a tak mi się nie chce myśleć o zimie, skoro już teraz marznę rano i wieczorem...
Poniżej trochę zdjęć z wczorajszego spaceru po Młocinach.
Na koniec - a jakże! - dwa zdjęcia zrobione z filtrem "szkic". Nie może ich zabraknąć!
Oraz, specjalnie dla Witfanga:
Na koniec najlepsza jak dotąd próba nowego aparatu, popełniona dziś po wyjściu z pracy:
No, duma mnie rozpiera. ;)
Latawce są super, chociąż to pierwsze zdjęcie z nimi, jakoś dziwnie się ogląda. Na początku spojrzałem w centrum zdjęcia i zarejstrowałem pustkę, dopiero po chwili zauważyłem, że obiekty są po prawej stronie - efekt zaskakujący :) Potencjał fotograficzny w latawcach jest duży :)
OdpowiedzUsuńJesli chodzi szkic, bardziej podobła mi sie ten z wnętrzwa opuszczonego warszatatu z graffiti na ścianie.
Mnie ten szkic, o którym piszesz, wydawał się zbyt niewyraźny. Za dużo szczegółów, które przez filtr są ciężkie do wyłapania.
OdpowiedzUsuńAktualizacja: Dodałam szkic, który Ci się, Witfang, podobał, oraz jedno makro z dzisiaj. Jestem z niego wyjątkowo dumna, więc proszę chwalić :P :P
OdpowiedzUsuń